Coś dla wybrednych!

Jeszcze nie spotkałam się z kimś, kto nie lubiłby sosu czosnkowego. Wydaje mi się, że nie da się oprzeć czemukolwiek, co jest przyprawione sosem czosnkowym. Wydaje Ci się, że czegoś w Twojej potrawie brakuje? Dodaj sosu czosnkowego. Pizza? Tylko z sosem czosnkowym. Pomysłów i sposobów podania tego przysmaku jest około mnóstwa, a jego zastosowań w domowej apteczce jeszcze więcej.

Dzisiaj tego sosu dodałam do sałatki. Znalazłam ją w moim magicznym zeszycie pod tytułem: „Sałatka brokułowa z fasolką i fetą.” I w tym miejscu mogłabym zakończyć ten wpis, bo wszystko to, co najważniejsze zostało już zapisane.

Składniki:

Wszystko czego potrzebujesz do tej sałatki to brokuł, czerwona fasolka konserwowa, i ser feta. No i oczywiście gwóźdź programu czyli sos czosnkowy, którego bardzo łatwo zrobisz sam/a. Potrzebujesz tylko trochę majonezu, kubeczek jogurtu naturalnego no i oczywiście czosnku tyle ile tylko dusza zapragnie.

Co i jak?

Prostszego przepisu jeszcze nie widziałam. Po prostu ugotuj brokuł do miękkości, ale tak by się sam nie rozpadał i podziel na cząstki. Całość wyłóż na dno miski, w której będziesz podawać sałatkę. Polej tę warstwę sosem. Do majonezu i jogurtu przeciśnij przez praskę czosnek lub bardzo drobno go posiekaj i przypraw solą i pieprzem. Drugą warstwą będzie ser feta pokrojony w nieregularną kostkę. I tę warstwę też polej sosem. Na koniec wyłóż odsączoną fasolkę i oczywiście polej sosem.

Finito!

Tak! To wszystko. Nie ma tu niczego skomplikowanego. Oczywiście im dłużej zostawisz sałatkę nietkniętą tym bardziej czosnkowa będzie. Osobiście podałam ją do kolacji do bagietki podanej jako tosty francuskie, czyli obtoczone w mleku i jajku i lekko podsmażone na patelni. Ogólna żywotność sałatki trwała jakieś 10 minut od położenia jej na stole. Taka pyszna, łatwa i szybka w przygotowaniu kolacyjka. Zawsze polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *